Date: Tue, 29 Apr 1997 22:35:49 -0400 (WST)
From: Andrzej Solecki <andsol@mtm.ufsc.br>
To: linux@ict.pwr.wroc.pl
Subject: Re: Mathematica3.0

>>>> "Tomek" == zabierek  <zabierek@aurora.put.poznan.pl>:
>>>>  Tomek> Czy ktos uzywa mathematica 3.0 dla Linux?  
> Jan Rychter <jwr@icm.edu.pl>
> Nie, ale rozważa poważnie kupienie...
> może teraz te ceny już są znane i taką wersję można niedrogo 
> w Polsce kupić. Myślę, że znalazłoby się sporo chętnych.
   Do wszystkich Pań i Panów zainteresowanych tym tematem:
jeśli Mathematica jest Twym świadomym wyborem i wiesz co robisz
gdy przy  tym programie obstajesz, to - proszę Cię - nie trać
czasu na  czytanie reszty tych uwag.
   Jeśli używasz Mathematica z jakimiś zastrzeżeniami lub nie
znasz go to pozwól wyjaśnić: nie zwalczam tego programu, nie
sądzę by był nadmiar podobieństw między rozpowszechnianiem
Mathematica oraz Windows, znam wiele osób, które używają tego
programu chwaląc to  sobie - a także z sympatią i szacunkiem
oglądam na home page `Favorite Mathematical Constants' wiele
ciekawych rzeczy często otrzymanych przy użyciu Mathematica.
Cieszy też, że przerzucają go ostatnio GŁÓWNIE na Linux.
Powiedziawszy to wszystko pozwól mi zauważyć:
   Od dłuższego czasu dystrybucja Slackware z Walnut Creek
umieszcza (uprzednio było to w disk2/apps/math/) program
pari-gp a w pod-katalogu `matrix' także scilab. W najnowszym
wydaniu 3.2 dorzucili do tego Kash
(obecnie disk2/sunsite/apps/math). Dopisałbym tu jeszcze
Simath, który (zdaje się) nie jest rozprowadzany przez CDROM
- za  parę linijek podam stosowne adresy.
  Te programy mają ze sobą wiele wspólnego i nie przypadkiem:
słyszałem, że była spora doza współpracy między twórcami pari
(z Bordeaux) i Kash-Kant (głównie z Akwizgranu). Najważniejsze
to: prostota składni; programowanie w C albo w czymś bardzo
podobnym  do C; aktualność algorytmów (a więc szybkie
wykonanie); freeware.
   Wspomniane programy ustawiają się głównie w stronę algebry
i teorii liczb, ale kto szuka geometrii, funkcji specjalnych
czy całkowania nie odejdzie rozczarowany. Konkurencja ze
strony programów komercjalnych jest wyśmienita (matlab,
derive et al.) ale sądzę, że wymienione darmowe programy nie
są niczym gorsze.
   Adresy (to co mam pod ręką):
pari-gp        ftp: megrez.math.u-bordeaux.fr
               (chyba 147.210.16.17)
Simath (to od Siemensa, z Saarbrucken)  simath@math.uni-sb.de
Kash          kant@math.tu-berlin.de

  Cieszyło by mnie gdybym nie stał się pretekstem do jakiejś
jałowej przekomarzanki typu `moja dziupla lepsza', szczególnie,
że jest to temat tylko marginalnie linuxowy. Jeśli Twój
ulubiony program nie został tu wspomniany to całuję go czule
w czółko i życzę mu wszystkiego dobrego. Powyższy króciutki
opis jest jedynie próbą zasygnalizowania, że choć jakiś
program nie ma całostronicowych reklam w kolorach, to może
być wartościową - i z mego kąta patrząc - zwycięską alternatywą
dla programów naukawo-pieniężnych.
                         Pozdrawiam
                            Andrzej Solecki